Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DWC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DWC. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 lipca 2023

22 DWC - Wrocław 30.06-02.07.2023

22 Dolnośląskie Warsztaty Craftowe przeszły do historii. Kolejne wspaniałe spotkanie zaangażowanych i twórczych ludzi. Podziwiam dziewczyny - organizatorki od kilku lat. Uwielbiam atmosferę tego miejsca, choć zazwyczaj jest tłoczno i gorąco.

Tym razem wzięłam udział tylko w jednym warsztacie prowadzonym przez Magdalenę Sawicką. Tworzyłyśmy kwiatki z materiału i dwie kartki. Maga pięknie przygotowała zestaw niezbędnych materiałów, więc w ciągu trzech godzin udało się na stworzyć dwie kartki i poznać technikę tworzenia materiałowych kwiatów. Nagrzewnicę już mam od jakiegoś czasu, kilka końcówek również. Nie pozostaje nic innego jak wziąć sie do pracy.

Zapraszam na krótką fotorelację z wrocławskiego spotkania. 

Różnorodne sklepy, które kusiły swoimi bogatymi ofertami. Kupiłam kilka ciekawostek, ale starałam się  być silna i nie zostawić całego majątku 😉

Wystawa prac, które przygotowane zostały na konkurs. Prace różnorodne i bardzo ciekawe.

W czasie zlotu prowadzone były różne pokazy. Tu pokaz Agaterii

A to już materiały przygotowane przez Magdalenę Sawicką - Kwiatomania na kwiatowo-kartkowy warsztat. Piękna torba, śliczne kwiatuchy i wiele drobiazgów.



Zastanawiała się nad tym zdjęciem. mam nadzieję, że Magda mi wybaczy, ale bardzo mi się podoba to robocze ujęcie. Pracowałyśmy pilnie mimo późnej pory. Na warsztatach była ze mną Danusia z bloga Moja scrapowisko. Niestety Danusia zupełnie wycofała się z życia blogowego.






Podczas warsztatów stworzyłyśmy takie dwie śliczne kartki, według pomysłu i projektu Magdy.


Na zlocie spotkałam również Agnieszkę z bloga Agacraft. Agnieszka obdarowała mnie takimi ślicznymi stempelkami, pokolorowanymi własnymi rękami. Kto zagląda na bloga Agi ten wie jakie cudeńka tworzy.


Podczas zlotu odbywała się wymianka ATC. Niestety, późno zdecydowałam się pojechać do Wrocławia i nie miałam czasu na ich zrobienie, więc nie brałam udziału w wymiance. Jednak zostałam obdarowana takimi ślicznymi pracami. Dziękuję bardzo!

Kwiat Dolnośląski zapowiedziała na ostatni weekend sierpnia Twórczy koniec lata. Pomyślę, może znowu się tam wybiorę. 

Mam nadzieje, że dotrwaliście do końca postu. Starałam sie nie rozpisywać, ale mimo wszystko jest tego sporo. Zapraszam na coroczne spotkanie do Wrocławia, jest fajnie, choć często bywa bardzo gorąco.
Dziś już zegnam sie z Wami i życzę spokojnego tygodnia.
Alina

poniedziałek, 2 lipca 2018

16 DWC za nami

Aż żal, że to już po. Tyle planów, tyle przygotowań, wiele radości podczas warsztatów i zakupów ....
..... no i wiele wspaniałych wspomnień J
Tym razem byłam tylko na warsztatach u Liny, ale za to na dwóch warsztatach. Stworzyłyśmy kompozycję z róży angielskiej i hortensji oraz drugą z kwiatów polnych.
Cieszę się, że mogę brać udział w tak wspaniałej imprezie, organizowanej przez cudowne dziewczyny z Kwiatu Dolnośląskiego. Dziękuje, Wam za to, że jesteście!
Na wrocławskim dworcu przywitał mnie krasnal. Jest ich we Wrocławiu już 350 i wciąż przybywają nowe. TU znajdziecie informacje na ich temat.


Czas warsztatowy krótki, więc nie wszystkie prace jeszcze nie wykończone. Zrobię to w wolnej chwili, a na razie pokazuję stan warsztatowy :)













A teraz troszkę z innej beczki - czy widział ktoś, kiedyś czerwoną jarzębinę w połowie czerwca. W pobliżu mojego domu korale jarzębinowe nabrały jesiennej, czerwonej barwy już dwa tygodnie temu. Czy to oznacza, że jesień przyjdzie w tym roku wcześniej L



                                            

No dobra. Pora zacząć odliczanie do kolejnego, warsztatowego spotkania na Pożegnanie lata, a potem znowu pierwszy wakacyjny weekend J
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mnie wakcynie i urlopowo 

                                                                                 Alina J

czwartek, 13 lipca 2017

14 DWC za nami

Tradycyjnie pierwszy weekend lipca to wrocławskie spotkanie Kwiatu Dolnośląskiego, tym razem na 14 już Dolnośląskich Warsztatach Craftowych 



Bardzo lubię wrocławskie spotkania, ich twórczą atmosferę, różnorodność warsztatów oraz pokazów i możliwość zrobienia na miejscu zakupów. Tu oczywiście trzeba bardzo uważać, bo sklepy wystawiają same cudeńka i wszystko chciałoby się mieć, a portfel???!!!  
No cóż?! Portfel cierpi bardzo, a kasy ubywa w zastraszającym tempie :)

Tym razem wzięłam udział tylko w jednym warsztacie przygotowanym przez Linę Shvets. Była to kompozycja kwiatowa z jedwabnego foamiranu w stylu Shabby Chic. Zebrała się spora grupa, ale wszyscy pracowałyśmy z ogromnym zapałem i w szybkim tempie stworzyliśmy nasze piękne róże.
Już nie pierwszy raz byłam na warsztatach prowadzonych przez Linę i mam nadzieję, że nie ostatni. Bardzo dziękuję za jej profesjonalizm i serdecznie podejście do uczestników warsztatów. Podczas pracy nie ma pytań postawionych bez odpowiedzi. Lina tłumaczy i pokazuje cały czas opowiadając i odpowiadając na pytania. Podoba mi się foamiran oraz możliwość wyczarowania z niego pięknych, wyglądających bardzo naturalnie kwiatów.
Niecierpliwie czekam już na jesienną ofertę warsztatową,  liczę też na kolejne spotkanie z Liną.

Zapraszam na krótką fotorelację:






Ten piękny bukiet to kwiaty przyniesione przez Linę - zauroczyły mnie. żałuję tylko, że nie było czasu zrobić zdjęcia w innym ujęciu.







A oto i moja róża - czyż nie piękny efekt końcowy? Jestem z siebie bardzo dumna :)

Odliczam już dni do kolejnego Craftowego spotkania we Wrocławiu :)

Pozdrawiam serdecznie
                                       Alina 

poniedziałek, 4 lipca 2016

12 Dolnośląskie Warsztaty Craftowe za nami :(

Już po raz 12 spotkaliśmy się we Wrocławiu podczas Dolnośląskich Warsztatów Craftowych. Atmosfera jak zwykle gorąca. Organizatorzy jak zwykle spisali się na 6+, a pogoda tradycyjnie nie zawiodła J
Szkoda, że czas tak szybko mija i kilka miesięcy przygotowań, planów, wybierania warsztatów kończy się krótkimi trzema dniami warsztatowymi.
Niedosyt .......
....... smutek, że już po ......
.......... oczekiwanie na następne ....
Niestety, prawdopodobnie dopiero za jakieś pół roku

Na warsztatach rozpoczęłam swoją przygodę z foamiranem. Lina Shwets cierpliwie tłumaczyła i pokazywała co można wyczarować z tej irańskiej pianki  J
W rękach Liny foamiran i zimna porcelana zamieniają się w piękne, realistycznie wyglądające kwiaty. Oglądając gotowe prace nie mogłam się nadziwić, kwiaty wyglądały jak żywe.  Warto zajrzeć na stronę tej artystki.
Foamiran godny jest polecenia. Będę próbowała zrobić z niego małe kwiaty do ozdoby kartek.

Podczas warsztatów zrobiłyśmy gałązkę frezji z foamiranu na ciepło, który po podgrzaniu można delikatnie naciągnąć i uformować.




Gotowe elementy kwiatka można podkolorować pastelami olejnymi

                                

Lina i efekt końcowy mojej pracy - forsycja


Tak wygląda moja frezja w wazonie na stoliku J

Drugi warsztat, w którym wzięłam udział poprowadziła Olga Heldwein - Piekielna Owca - tematem mix-mediowej pracy był Łapacz snów. Podczas warsztatów po raz pierwszy spotkałam się z farbami akwarelowymi w proszku - Raibow Color.  Producentem farb jest 13arts. Na stronie sklepu znalazłam film o ich zastosowaniu.



Niestety Łapacz snów Olgi nie wyszedł na moim zdjęciu J


Bazą naszej pracy była ażurowa wycinanka, niestety nie pamiętam jakiej firmy, ramka i zegar z masy plastycznej, kwiatki oraz rożne drobiazgi i koraliki


Oto moja praca, niestety bardzo mokra, więc nie mogłam skończyć jej podczas warsztatów. Obok leżą wycięte z papieru piórka, które będą wykorzystane do wykończenia Łapacza. Dowiążę je na sznureczkach ozdobionych koralikami. Mój niewykończony łapacz snów na razie pozostał we Wrocławiu i przyjedzie do mnie za miesiąc. Wówczas go wykończę i pokażę jak wyszedł 


Tutaj barwimy piórka za pomocą farbek akwarelowych w proszku 


Takie zdjęcia zrobiłam współuczestniczkom warsztatu - prace były w różnych kolorach, bo przecież każdy lubi co innego J


Jedynie Dobrusia - Papierkowa strona Dobrosławy - zrobiła swoja pracę do końca

I znowu pozostał żal, że za szybko oraz piękne wspomnienia. Bardzo dziękuję za te twórcze chwile, za atmosferę, za wspaniałe przygotowanie.  Dla nas to kilka dni warsztatów i spotkań. Dla Was to miesiące przygotowań, a po warsztatach ogromny bałagan do ogarnięcia. Podziwiam i już czekam na kolejne spotkanie J

Mam nadzieję, że nie zanudziłam swoimi powarsztatowymi wspomnieniami, ale jeszcze przeżywam te chwile J

                                                               Pozdrawiam Alina