niedziela, 22 kwietnia 2018

Ślubny box dla pasjonatów

Pasje w naszym życiu zajmują ważne miejsce.  Podczas robienia tego boxa musiałam zmierzyć się z pasjonatami przez wielkie "P". Góry, morskie wojaże, gitara, śpiew i aktorstwo to pasje dwojga wspaniałych ludzi, którzy wspomagają się i uzupełniają nawzajem. Monika i Michał wzięli we wrześniu ślub, na którym otrzymali to pamiątkowe pudełeczko.
Życzę im, aby spełniły się wszystkie, nawet najskrytsze marzenia :)

Do wykonania boxa oprócz brystolu Canson wykorzystałam scrapowy papier z Paperpassion - Niezapominajki/Notes4, wybrałam stronę Notes4. Gotowe ptaszki, białe, brystolowe kwiatki, trochę wykrojnikowych elementów, moich wypocin, i tak oto powstał ślubny explodig box.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć

















Wreszcie zrobiło się cieplutko. Przez jakiś czas myślałam, że wiosna zapomniała o nas zupełnie. Przyroda tylko czekała na słoneczko. Drzewa i trawa szybko nadrobiły zaległości i zazieleniły się w mgnieniu oka, a kiaty pięknie rozkwitły. Wiosna, to najpiękniejsza pora roku :)

                 Pozdrawiam Was wiosennie i cieplutko 


                                                                          Alina 

sobota, 14 kwietnia 2018

Wiosna 2018

Aż  wierzyć się nie chce, że jeszcze tydzień temu w przyrodzie nie było w ogóle widać wiosny. Kilka ciepłych i słonecznych dni wystarczyło, by uśpiona przyroda rozbudziła się
i eksplodowała wręcz zielenią i barwnymi kwiatami. Spacer dzisiaj był wielką przyjemnością :)























Przed nami niedziela. Kto nie był jeszcze na wiosennym spacerze musi wybrać się jutro. Na prawdę warto, bo jest co podziwiać. Wiosna to chyba najpiękniejsza pora roku :)

                                                    Pozdrawiam wiosennie Alina 

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Pierwszy roczek Kornela

Pierwsze urodziny Kornela były okazją do zrobienia kolejnej rozsuwanej kartki. Robiłam już taką, więc nie będę się rozpisywać. Kto chciałby wiedzieć coś więcej na ten temat, zapraszam TU

Dodam tylko, że wykorzystałam przepiękne papiery UHK Gallery: Provence aquarius - saint tropez oraz wykrojniki Marianne design: Collestables Dinozaury, Pałki wodne, Chorągiewki - bannerki i Babeczka. Drzewo i trawa pochodzą z wykrojników zakupionych Aliexpress. Na wiatraczku w wersji pierwotnej miała znaleźć się jedynka, ale w trakcie realizacji stwierdziłam, że bardziej będzie tam pasował guziczek. Kwiatuszki wycięłam dziurkaczem - maleńką stokrotką. Napis wykonałam w programie Inkscape. Kartkę tradycyjnie opakowałam w pudełeczko.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć :)







A teraz z innej beczki.
Czy znacie kocie zwyczaje? :)
Jakiekolwiek pudełko stanie u mnie na podłodze, moja kotka zaraz stara sie do niego wejść i nieważne, że się w nim nie mieści :)



Tym oto humorystycznym akcentem kończę dzisiejszy wpis :)

Święta, czas przemyśleń oraz rodzinnych spotkań dobiegają końca. Jutro wszystko wraca do normy, czas wracać do obowiązków i do pracy. Na szczęście zapowiadają poprawę pogody, to znaczyłoby, że wiosna wreszcie przypomniała sobie o nas. Już dziś u nas świeciło piękne słońce, ale było dosyć zimno. Podczas spaceru zauważyliśmy pierwsze zielone listki nieśmiało wychylające się z pączków. Za kilka powinno się pięknie zazielenić. NARESZCIE!!! 

                                                                      Pozdrawiam serdecznie Alina

piątek, 30 marca 2018

Wielkanoc 2018

Foamiran wciąga mnie coraz bardziej. Tym razem zrobiłam kwiatki z foamiranu jedwabnego, które posłużyły mi do dekoracji małych, wiosennych lampioników zrobionych ze słoiczków po biedronkowycyh jogurtach. Kwiatki wycięłam wykrojnikiem z zestawu zaprojektowanego przez Agę C. Foamiran jedwabny nie wymagał obróbki na ciepło, a płatki kwiatowe pokolorowałam suchymi pastelami. Troszkę pobawiłam się kolorami i wyszły mi dwa zestawy :)




Mój wielkanocny hurcik dotarł już do adresatów, a o samej kompozycji wykorzystanej na kartkach pisałam już TU





Teraz jeszcze kilka słów o lampionikach: dół słoiczków pomalowany Transparentnym Kristall-Gel -  specyfikiem, dzięki któremu szkło wygląda jakby pokrył je szron. W miejscu łączenia przykleiłam bawełnianą koronkę. Lampioniki ozdobiłam opisanymi wyżej kwiatkami z foamiranu jedwabnego oraz motywami wyciętymi wykrojnikami z kolorowego brystolu.






W naszych domach przedświąteczne przygotowania dobiegają juz do mety. Moze jeszcze ostatnie zakupy, na pewno jeszcze gotowanie i pieczenie. Dekoracje i ozdoby niecierpliwie czekają na swój czas :)
Znalazłam niedawno w sieci takie lekko humorystyczne podejście do świąt, ale muszę przyznać, że bardzo mi się spodobało.


Praktycznie zawsze można znaleźć wytłumaczenie dla naszych zachowań, wystarczy tylko pomyśleć. Ale tak naprawdę, czy umyjemy okna i podłogi, czy nie, to święta i tak będą, a w czasie świąt to nie porządki są najważniejsze. Dlatego życzę wszystkim odwiedzajacym mojego bloga:

Życzę również ciepłej i słonecznej wiosny, a także pogody ducha i radosci z tego co Was otacza  :)

                                    Serdecznie podrawiam
                                                                              Alina