Jakiś czas temu koleżanka podarowała mi szkicownik. Stwierdziła, że na pewno będę wiedziała co z tym zrobić. Nie maiłam pomysłu do teraz. Kilka dni temu chciałam zapisać sobie nowy przepis i okazało się, że nie mam już miejsca w starym przepiśniku. Coraz rzadziej zapisuję sobie przepisy w zeszycie, ale lubię robić notatki przy przepisach już przetestowanych. Często w przepisach wprowadzam różne zmiany i żeby nie zapomnieć o nich muszę je sobie zapisać.
I tak właśnie szkicownik otrzymał nowe życie 😀
I tak właśnie szkicownik otrzymał nowe życie 😀

Produkty użyte do ozdobienia szkicownika to papier, tekturki i stempel Papelii, niestety w tej chwili niedostępne 😔
Stempel babeczka pokolorowany markerami
Napis "Przepiśnik" pokryty czarnym pudrem do embossingu
Grzbiet Przepiśnika zabezpieczony płótnem
Dziękuję za Wasze odwiedziny. Życzę miłego tygodnia na przekór przeciwnościom.
Trzymajcie się cieplutko i do następnego wirtualnego spotkania.
Pozdrawiam serdecznie Alina 😘







