..... zawołałam, gdy 3 pudełeczka wypełnione koralikami spadły mi na podłogę, a koraliki rozbiegły się po wszystkich kątach mojego poddasza.
Koszmar!!! Jak je teraz pozbierać!?
Na szczęście przypomniałam sobie rozmowę z Ewą, twórczynią przepięknej i jakże oryginalnej biżuterii "Mucha nie siada".
Ewa podpowiedziała, że gdy rozsypią się koraliki, nie trzeba wpadać w panikę, tylko przynieść odkurzacz, na rurę założyć starą pończochę lub pończochową podkolanówkę i delikatnie wciągać koraliki. Gdy już się trochę uzbiera pod rurę podstawić pudełeczko i dopiero wówczas wyłączyć odkurzacz, a koraliki wypadną do pudełeczka. I tak powtarzać, aż do momentu gdy wszystkie koraliki zostaną wyzbierane. Należy pamiętać, że pończochę/podkolanówkę, trzeba dobrze trzymać, bo odkurzacz wciągnie ją do środka.
Nie myślałam długo, przyniosłam odkurzacz i zaczęłam zbieranie. Podczas odkurzania koralików uzbierało się też troszkę śmieci, ale to już chyba mniejszy problem.
Pozostało jeszcze koraliki posegregować i schować do pudełeczka J
Ostatnio bawiłam się troszkę koralikami i utkałam kilka bransoletek na krośnie. Jedną bransoletkę wydziergałam szydełkiem.
Oto mój dorobek J
Życzę Wam miłego i słonecznego tygodnia J
Pozdrawiam serdecznie Alina















