Tradycyjnie pierwszy weekend lipca to wrocławskie spotkanie Kwiatu Dolnośląskiego, tym razem na 14 już Dolnośląskich Warsztatach Craftowych
Bardzo lubię wrocławskie spotkania, ich twórczą atmosferę, różnorodność warsztatów oraz pokazów i możliwość zrobienia na miejscu zakupów. Tu oczywiście trzeba bardzo uważać, bo sklepy wystawiają same cudeńka i wszystko chciałoby się mieć, a portfel???!!!
No cóż?! Portfel cierpi bardzo, a kasy ubywa w zastraszającym tempie :)
Tym razem wzięłam udział tylko w jednym warsztacie przygotowanym przez Linę Shvets. Była to kompozycja kwiatowa z jedwabnego foamiranu w stylu Shabby Chic. Zebrała się spora grupa, ale wszyscy pracowałyśmy z ogromnym zapałem i w szybkim tempie stworzyliśmy nasze piękne róże.
Już nie pierwszy raz byłam na warsztatach prowadzonych przez Linę i mam nadzieję, że nie ostatni. Bardzo dziękuję za jej profesjonalizm i serdecznie podejście do uczestników warsztatów. Podczas pracy nie ma pytań postawionych bez odpowiedzi. Lina tłumaczy i pokazuje cały czas opowiadając i odpowiadając na pytania. Podoba mi się foamiran oraz możliwość wyczarowania z niego pięknych, wyglądających bardzo naturalnie kwiatów.
Niecierpliwie czekam już na jesienną ofertę warsztatową, liczę też na kolejne spotkanie z Liną.
Zapraszam na krótką fotorelację:
Ten piękny bukiet to kwiaty przyniesione przez Linę - zauroczyły mnie. żałuję tylko, że nie było czasu zrobić zdjęcia w innym ujęciu.
Bardzo lubię wrocławskie spotkania, ich twórczą atmosferę, różnorodność warsztatów oraz pokazów i możliwość zrobienia na miejscu zakupów. Tu oczywiście trzeba bardzo uważać, bo sklepy wystawiają same cudeńka i wszystko chciałoby się mieć, a portfel???!!!
No cóż?! Portfel cierpi bardzo, a kasy ubywa w zastraszającym tempie :)
Tym razem wzięłam udział tylko w jednym warsztacie przygotowanym przez Linę Shvets. Była to kompozycja kwiatowa z jedwabnego foamiranu w stylu Shabby Chic. Zebrała się spora grupa, ale wszyscy pracowałyśmy z ogromnym zapałem i w szybkim tempie stworzyliśmy nasze piękne róże.
Już nie pierwszy raz byłam na warsztatach prowadzonych przez Linę i mam nadzieję, że nie ostatni. Bardzo dziękuję za jej profesjonalizm i serdecznie podejście do uczestników warsztatów. Podczas pracy nie ma pytań postawionych bez odpowiedzi. Lina tłumaczy i pokazuje cały czas opowiadając i odpowiadając na pytania. Podoba mi się foamiran oraz możliwość wyczarowania z niego pięknych, wyglądających bardzo naturalnie kwiatów.
Niecierpliwie czekam już na jesienną ofertę warsztatową, liczę też na kolejne spotkanie z Liną.
Zapraszam na krótką fotorelację:
A oto i moja róża - czyż nie piękny efekt końcowy? Jestem z siebie bardzo dumna :)
Odliczam już dni do kolejnego Craftowego spotkania we Wrocławiu :)
Pozdrawiam serdecznie
Alina






















