środa, 9 października 2019

Jesienny spacer i nie tylko ......

Dzisiaj pogoda zdecydowanie poprawiła się i zachęcał do dłuższego spaceru. Gdy zeszłam na Nysę postanowiłam przejście na drugą stronę rzeki i zobaczyć co słychać w ogrodach znajdujących się między starymi murami obronnymi, w tzw. międzymurzu. Kiedyś znajdowała się droga prowadząca wzdłuż murów na pastwiska, stąd też pochodzi nazwa baszty chroniącej bocznego wejścia do miasta, jest to "Baszta Wołowa". Ogród jest niewielki, ale piękny o każdej porze roku. Obecnie jest w nim coraz więcej jesienny barw, które cieszą oczy.
Niestety, jest też coraz zimniej i to smuci mnie bardzo.

Widok na Landskorone w Görlitz, wygasły od 30 milionów lat wulkan       

Widok na Młyn i ewangelicko-ausburski kościół farny 
pod wezwaniem świętego Piotra i Pawła (Peterskirche)



 Widok na Nysę Łużycką z Mostu Staromiejskiego 

 Ogród między murami obronnymi





 Między drzewami wdać wspomną Basztę Wołową




 Stara fabryka kondensatorów, niestety dziś już nieczynna i w opłakanym stanie 😒

 Widok na Przedmieście Nyskie znajdujące się po naszej stronie Nysy 

 Widok na Nysę Łużycką z mostu granicznego im. Jana Pawła II

Poza tym u mnie tydzień pod znakiem - "Śliwka". Uwielbiam powidła z późnojesiennych węgierek, więc najwyższa pora była aby się za nie zabrać 😊





Na słoiczki przygotowałam digi-stempelki, jakby ktoś był zainteresowany to zapraszam TU można sobie pobrać, wydrukować i nakleić. 
Zimą przyjemnie będzie otworzyć słoiczek  aromatycznych powideł bez dodatku cukru z delikatną nutą cynamonu. 😊

                                                               Miłego dnia 
                                                                                   Alina 





28 komentarzy:

  1. Przyjemnie z Tobą pospacerować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widok na Młyn oraz na rzekę - piękny !!! W ogóle cudnie jest tam w tych barwach jesieni.
    Teraz żałuję, że w tym roku nie zrobiłam powideł śliwkowych, bo wtedy taki stempelek by mi się przydał. Może za rok też zrobisz stempelek ? Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. The river is big enough, and the leaves of trees are changing color beautifully.

    I should make prune jam too.
    Yummy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Alinko, spacer wspaniały. Uwielbiam jesień, bo widoki zapierają dech, tyle cudnych ciepłych barw. Ja również uwielbiam powidła domowej roboty - są najlepsze :)) Buziaki i miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Widoki przepiękne, śliczny jesienny spacer i smacznie wyglądające słoiczki. Pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uroczy ogród pełen tajemniczości i z zabytkowymi elementami . Powidła śliwkowe są najlepsze . Etykietka super . Pozdrawiam cieplutko 💜

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne miasto, cudowny ogród - wspaniałe miejsca na spacery. Ja też bardzo lubię śliwki i powidła. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spacerowaliśmy tam (właściwie głównie po niemieckiej stronie) pewnego wieczoru prawie rok temu. Chętnie bym wróciła :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Spacer uroczy ale te powidła to jest to najpiekniejsze, u mnie dawno nie ma śladu po śliwkach,zresztą malutko ich było.

    OdpowiedzUsuń
  10. umas fotos lindas, de um país muito lindo !!
    grande abraço,
    :o)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny ogród ja zwróciłam uwagę na pierwsze zdjęcia są bardzo urocze

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję za wspaniały spacer:)
    Powidła z nutką cynamonu będą jak znalazł na zimowe dni. W tym roku nie robiłam, ale w ubiegłych przerabiałam mnóstwo śliwek, a rodzinie najbardziej smakowała nutella.
    Pozdrawiam Alinko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ tam pięknie... Aż się rozmarzyłam

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękny jesienny spacer!
    Mniam... powidła śliwkowe... mniam...
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniałe zdjęcia , a powidełka uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękny spacer. Alinko! Jestem zachwycona zdjęciami i krajobrazami.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Alinko, przepiękne są kolory jesieni na Twoich zdjęciach.
    Powidełka śliwkowe uwielbiam.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny spacer, a na widok tych powideł to aż ślinka leci:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdjęcia rewelacyjne Alinko. Piękna jesień , cudowne widoki. A powidła?tez mi ślinka leci :-))

    OdpowiedzUsuń
  20. Super fotki :) sama chętnie poszłabym na taki jesienny spacer :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pieknie u Ciebie i super ze śliwki obrodziły, u nas wszystko zmarzlo ....

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale masz cudowne miejsce do spacerowania! Piękne jesienne kadry :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowny spacer i pięknie pokazany na zdjęciach aż z przyjemnością się patrzy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przyjemne dla oka zakątki! Natura tworzy piękne połączenia kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie i dziękuję za pozostawienie po sobie śladu w postaci komentarza, ponieważ dzięki nim wiem, że to co tworzę jest ważne nie tylko dla mnie :)
Pozdrawiam Alina