sobota, 12 września 2015

Jak zapakowałam czekoladę

Witam serdecznie wszystkich gości odwiedzających mojego bloga, mam nadzieję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie J
Dziś prosty kursik na czekoladownik - zapraszam J

Czekolada niby nic wielkiego, ale kiedy staje się częścią prezentu warto zadbać, o to, aby była ładnie opakowana.
Taka okazja nadarzyła się ostatnio, mój siostrzeniec skończył właśnie 14 lat, a prezentem urodzinowym miał być składkowy telewizor. 
Adam jest wielbicielem czekolady z orzechami, więc postanowiłam właśnie do niej dołączyć pieniążki i przekazać ten prezent w ozdobnym pudełeczku. 

Pudełeczko wykonałam z Brystolu firmy Canson w kolorze ecru. Najpierw na bigownicy zaznaczyłam miejsca zagięcia, potem wycięłam kształt pudełka i posklejałam.  
  



Tak wyglądało pudełko po sklejeniu. Teraz pora ozdobienia go.


Ponieważ to pudełko dla chłopca, wybrałam papiery w kolorze brązu, zrezygnowałam też z dużej ilości ozdobników, bo który chłopiec i do tego nastolatek to lubi? J
Tak wyglądało gotowe pudełko




Pudełeczko na czekoladę jest bardzo proste do zrobienia i mam nadzieje, że zachęcę kogoś do jego wykonania. Myślę, że tak opakowana czekolada może  być doskonałym dodatkiem do każdego prezentu, może też zastąpić kartkę z życzeniami.





                          Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego dnia
                                                                                            Alina J

niedziela, 6 września 2015

Wyniki urodzinowego Candy

Dziękuję bardzo za udział w mojej pierwszej urodzinowej zabawie.
Ciesze się, że spodobały się Wam nagrody i aż 27 osób zgłosiło swój udział. Wszyscy spełnili moje wymagania i kwalifikują się do wzięcia udziału w losowaniu nagrody :)
Pięknie piszecie o swoich przeróżnych zamiłowaniach :)

Przepraszam za opóźnienie, ale ponieważ robię to pierwszy raz nie bardzo wiedziałam jak i gdzie szukać generatora losowań. Poza tym doba moja jest ostatnio za krotka :)

Ale żeby nie przedłużać rozpoczynam losowanie, do którego wykorzystałam najczęściej na blogach używanego generatora    



True Random Number Generator  18

A więc zwycięzcą jest Mirka z bloga Mirosek    :)   GRATULUJĘ!!!

Niebawem pojawią się nowe posty:  mój kursik na czekoladownik oraz album urodzinowy dla 18-nastolatka.
Pozdrawiam i serdecznie zapraszam do zaglądania                                                                              Alina 

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Brzoskwiniowy sierpień

Uwielbiam sezon brzoskwiniowy. Brzoskwinie i ich odmiana zwana nektaryną to moje ulubione owoce, a do tego mają niską wartość energetyczną (100 gramów - 40 kcal) i niski indeks glikemiczny - ok. 42. Stanowią również doskonałe źródło błonnika, witamin (C, A, potas, niacyna) i przeciwutleniaczy. Swój piękny, brzoskwiniowy kolor zawdzięczają wysokiej zawartości beta-karotenu. Brzoskwinie są również źródłem boru, który wg najnowszych badań ma pozytywny wpływ na  strukturę kości oraz zmniejsza ryzyko występowania niektórych nowotworów.

Ludzie, którzy lubią ten kolor charakteryzacją się subtelnością, wrażliwością ze skłonnością do uniesień, chętnie pomagających innym.

Kolor brzoskwiniowy określiła bym jako blady pomarańczowy z domieszką różu, jest to doskonały kolor na letnie stylizacje, doskonale podkreśla opaleniznę. Łączy się z kolorami pastelowymi i pasuje do każdego typu urody, a więc jest to kolor bardzo uniwersalny.

W tym miesiącu zaplanowałam utkać na krośnie bransoletkę, ale miałam ogromny problem ze znalezieniem koralików w odpowiednim kolorze. Szukałam, szukałam .... no i chyba znalazłam J

Tak wygląda gotowa bransoletka



Utkałam ją na krośnie, które przywiozłam sobie z warsztatów, sprawdza się doskonale, dlatego polecam zainteresowanym, jest bardzo proste w wykonaniu J


Bransoletka utkana jest z koralików Toho Round 11/0 w kolorze Silver-Lined Milky Grapefruit i Ceylon Frosted Lt Ivory. Nie ma jeszcze wykończenia i zapięcia, ale porostu nie wyrobiłam się z czasem  J



Zgłaszam bransoletkę do Zabawy  "Cykliczne Kolorki Artystek Kolorystek" organizowanej na blogu Danutki. Sierpniowa zabawa dobiega końca, ale jeszcze zdążyłam przed północą J
Postaram się zajrzeć do was i pooglądać Wasze piękne prace, ale musicie dać mi troszkę czasu


Na dziś kończę i spieszę się nakarmić Stefana, bo do północy zostało niewiele czasu J

 Pozdrawiam serdecznie J
Alina

wtorek, 25 sierpnia 2015

Sal - Makowy Dworek w wersji wakacyjnej - odsłona 3

Obiecywałam pokazywać postępy w pracach nad Makowym Dworkiem???
Obiecywałam! Ale .......

             ... ale ostatnio nie miałam czasu, szczególnie na pisanie, bo na wyszywanie troszkę się znalazło J

Dzisiejsza odsłona będzie w wakacyjnym klimacie.
Mój tegoroczny urlop był bardzo aktywny, odwiedziłam kilka polskich zakątków i spotkałam wielu wspaniałych ludzi poznanych dzięki internetowi oraz wspólnym pasjom.
Dziękuję Wam za to, że jesteście i cieszę że po każdym spotkaniu pozostaje wiele pięknych  wspomnień.
Oczywiście przez cały czas nie rozstawałam się z moją wyszywanką. Krzyżyków nie przybyło wiele, ale zawsze coś J

Pierwszym etapem podroży był Wrocław, gdzie spotkałam się z grupą dziewczyn poznanych dzięki Wizażowi. Spędziłam z nimi tylko jeden dzień i nie mam zdjęć z tego spotkania, ale było wspaniale, rozmawiałyśmy, spacerowałyśmy po miesicie, a miejscem, które odwiedziłyśmy najczęściej był dworzec, gdzie co chwila odbierałyśmy kolejne zlotowiczki.

Z Wrocławia pojechałam do Krakowa. W Krakowie tym razem nie było czasu na zwidzenie, ponieważ od razu wzięłyśmy się do pracy. Tym razem motywem przewodnim spotkania były ikony. Mieszkanie Joli przemieniło się w pracownię, wszędzie porozkładane były pomalowane przedmioty, serwetki, papiery ....  
                      ...  a nam dopisywał humor i chęć tworzenia - tak oto powstała cała kolekcja pięknych ikon i nie tylko J


Po zlotowych spotkaniach przyszła kolej na rodzinny urlop nad naszym pięknym, polskim morzem.














     Czy wicie, że w Bałtyku żyją krewetki?

Na takie własnie bałtyckie krewetki łowiliśmy belony, bardzo ciekawe i smaczne ryby o bardzo wydłużonym kształcie i połyskującej skórze. Szczęka belony ma kształt dzioba, a ości  zielonkawe zabarwienie . 
            


                                         
                                                            
W takich oto klimatach wyszywałam Makowy Dworek, a wiatr bardzo starał się abym nie wyszyła zbyt dużo J
Haft mój obecnie wygląda teraz tak:

                   
Odsłona -1 TU
Odsłona- 2 TU
Miejscem ostatniej podróży była Łódź, gdzie córka moja dostała się na wymarzone studia. Po złożeniu papierów na uczelni spędziłyśmy miłe dwa dni w towarzystwie Moroska J
Mireczko bardzo dziękuje Ci za ten wspólnie spędzony czas, za przebyte kilometry  i wspaniałe opowieści. Mam nadzieje, że będziemy mogły to powtórzyć 

                              
                       

Na tym urlop mój się kończy. Koniec podróżowania, czas wracać do pracy i zaniedbanych robótek, w których nadal będą królować krzyżyki. W najbliższych planach mam album na 18 urodziny syna koleżanki   J

Serdecznie witam na moim blogu nowych gości, którzy zatrzymali się tu na dłużej J

Ponieważ mój blog ma już roczek, zapraszam na Urodzinowe Candy

Życzę udanego końca wakacji, zachęcam do przeglądani innych postów na moim blogu

Zapraszam również na 11 już Linkowe party u Diany 


                                                                                                 Pozdrawiam Alina J


poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Urodzinowe Candy na Poddaszu

Mój blog ma już roczek J
Długo zastanawiałam się nad jego założeniem, przekonała mnie do tego Hania za co jestem jej bardzo wdzięczna.
Przez ten rok napisałam i opublikowałam 58 postów
W moich skromnych progach zagościło na stałe i zostało obserwatorami 78 osób, blog odwiedzony został 9318 razy, pod postami opublikowanych zostało 998 komentarzy, ale najważniejsze jest to, że poznałam wielu wspaniałych ludzi, z którymi dzielę moje pasje J

Moi kochani zapraszam Was na pierwsze urodziny i rozdaję małe prezenciki, a są nimi moje ulubione pudełeczka wraz z kompletem podkładek, dwa do wyboru, lub bransoletka utkana na krośnie  J

Zapraszam do wspólnej zabawy  J

Banerek do pobrania


Zasady udziału w zabawie:
  1. Candy rozpoczyna się od dzisiaj i trwa cały miesiąc, kończy się  03.09.2015r.
  2. W dniu 05.09.2015r. przewiduję losowanie i ogłoszenie wyników, zastrzegam sobie jednak prawo do zmiany tego terminu.
  3. W zabawie mogą brać udział wszyscy chętni, proszę jedynie o pozostawienie pod postem komentarza, w którym piszecie jaki prezent wybieracie - pudełeczko czy bransoletka, jeśli pudełeczko, to które i jaki kolor podkładek sobie życzycie. Proszę zostawić również kontaktowy adres mailowy.
  4. Osoby posiadające bloga  proszone są o pobranie i umieszczenie podlinkowanego banerka na  swoim blogu.
  5. Podlinkowany banerek można umieścić również na facebooku
  6. Dzielę się na blogu swoimi pasjami, dlatego też proszę w komentarzu krótko napisać jakie są Twoje pasje, bo myślę, że nie ma na świecie człowieka, który ich nie ma, wiem też, że są one różne i dlatego pragnę je poznać J
  7. Po zakończeniu losowania podam wyniki do ogólnej wiadomości oraz drogą mailową skontaktuję się ze zwycięzcą prosząc go o adres, w celu wysłania prezentu.
  8. Pod postem zostawiamy tyko jeden komentarz. 
  9. Zastrzegam sobie prawo do zmian w regulaminie, o których zobowiązuję się Was poinformować. 

Zdjęcia prezentów: 
Pudełeczka są dwa do wyboru, podkładki są w 4 kolorach również jeden do wyboru


Bransoletka utkana na krośnie z koralików TOHO Round 11/0


Ciszę się bardzo, że jesteście, zaglądacie, komentujcie.
Chciałabym obdarować wszystkich, którzy mnie odwiedzają, ale jest to nierealne, dlatego zapraszam do wspólnej zabawy i życzę szczęścia J

Zapraszam również na 9 Linkowe Party u Diany, znajdziecie tam wiele ciekawych blogów



Na koniec chwiałabym zaprosić Was jeszcze na  Fotorelację z 5 DLWC, które odbyło się we Wrocławiu w dniach 03.-05.07.2015r, Do dziś wspominam tą wspaniałą warsztatowo-twórczą atmosferę

Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam Was serdecznie i jeszcze raz zapraszam do wspólnej zabawy

                                                                                                                           Alina J

piątek, 24 lipca 2015

I jeszcze raz w ślubnym klimacie


Tym razem kartka w odcieniach bieli na ślub Justyny i Mariusza

Nie będę się rozpisywać.
Kartka wykonana z białego brystolu firmy Canson i dawno temu zakupionemu papieru scrapowego.
Kwiatki zrobione samodzielnie, oczywiście wycięte wykrojnikami, troszkę wody, mgiełki i farbek akrylowych. W środku kieszonka na pieniążki, ale nie zrobiłam zdjęcia, choć miałam taki zamiar J
Okienko w pudełeczku wycięte przy użyciu plotera  







Pozdrawiam serdecznie
                                                                                                  Alina J

sobota, 18 lipca 2015

Boksik dla Gosi i Maćka

Jak ten czas szybko mija ........
                              ....... dzieci nam podorastały tylko my nadal młodzi J

Gosia, tak niedawno mała dziewczynka, właśnie stanęła na ślubnym kobiercu, w pięknej sukni koloru śmietany z bukietem wspaniałych czerwonych gerber w ręku. 
Mama Gosi poprosiła o zrobienie pudełeczka na ten ważny dzień. W pudełeczku oprócz życzeń dla młodych umieściłam trzy kieszonki zamykane na maleńkie magnesiki. W jedej z kieszonek znalazły się pieniądze na podroż poślubną, w drugiej pieniądze na ulubiony trunek dla zięcia, w trzeciej pamiątkowa bransoletka dla córki. Kieszonki  z prezentami dla Gosi i Maćka połączyłam symbolicznym sznureczkiem z bardzo wymownym tekstem Jana Pawła II: "Dotąd dwoje, lecz jeszcze nie jedno. odtąd jedno, choć nadal dwoje."  W kieszonce dla Gosi jest kartonik na bransoletkę, której przymocowaniem zajęła się mama panny młodej, dlatego też nie mam zdjęcia gotowego kartonika, tu musi zadziałać Wasza wyobraźnia J

Exploding box wykonany jest z brystolu Canson w kolorze ecru i czerwonym. W środku znajduje się moja ulubiona altanka firmy Crafty Moly. Oczywiście do udekorowania użyłam moich niezastąpionych, kochanych wykrojników. samolot wyciął polterek, a suknię i garnitur wycięłam nożyczkami.   


... Ty i ja spośród tysięcy
Mocno trzymamy się za ręce.
Niezwykły dzień, doniosła chwila
I szept nieśmiały: miły... miła...
Odtąd już razem zawsze i wszędzie
Tak miało być i tak niech będzie.
                                                                       B. Leśmian









Zgłaszam pracę do cyklicznej, kolorowej zabawy u Danutki 


Danutka po raz pierwszy zaprosiła do udziału w zabawie dokładnie rok temu, piątego lipca. Ja dołączyłam do kolorystek w niebieskim styczniu i zaprezentowałam biało-niebieską kartkę urodzinową.
Pomarańczowy luty, to kolejna kartka, tym razem powitalno-gratulacyjna dla maleńkiej Klary i jej rodziców.
Zielony marzec zaprezentował się ażurowym jajkiem w tymże kolorze.
Fioletowy kwiecień, to jedno z moich ulubionych pudełeczek z kompletem szydełkowych podkładek.
Maj w kolorze ecru, to kolejna kartka, tym razem na ślub Magdy i Bartka.
W czerwcu z braku czasu i pomysłu na pracę opuściłam zacne grono, ale w tym miesiącu wracam do Was z pracą kolorze ecru z dodatkiem czerwonego.

Danusiu dziękuję Ci za tą wspaniałą zabawę, która łączy blogerki, daje możliwość poznania wspaniałych ludzi i ich twórczości  J     

Życzę młodym wszystkiego najlepszego na wspólnej drodze przez życie J

Pozdrawiam w ten upalnym lipcowy wieczór
                                                                                Alina