środa, 18 lutego 2015

Miało być na pomarańczowo ..........

.......... ale nie wiem czy mi się udało J



Długu zastanowiłam się jaką by tu pracę zrobić aby można było ją  zgłosić do kolorowej zabawy u Danutki. Pomarańczowy kolor bardzo mi się podoba, bo jest ciepły i radosny. Kojarzy się się ze słońcem, zdrowiem i witaminkami. Ale nie leży w mojej naturze używanie go w nadmiarze, Więc podziwiam, ale nie używam J
Nadarzyła się okazja żeby zrobić kartkę z okazji narodzin dzieciątka o pięknym imieniu Klara, a że jej mamusia jest fanką koloru zielonego, zdecydowałam, że kartka będzie właśnie w tym kolorze. Kto powiedział, że kartka gratulacyjna z okazji narodzin dziewczynki musi być różowa???
Kiedy zastanowiłam się jak kartka będzie wyglądać i wybierałam papierki wpadł mi w ręce arkusz papieru w kolorze oliwkowym i to własnie na ten papier padł mój wybór. Dobrałam do tego dodatki i zaczęłam tworzyć. Podczas pracy stwierdziła że kartka jest troszkę smutna i dołożyłam do niej jeszcze troszkę pomarańczu i tak oto wygląda kartka, którą zrobiłam dla maleńkiej Klary i jej rodziców.










Nie wiem, czy w kartce jest odpowiednia ilość koloru pomarańczowego, ale zaryzykuję i zgłoszę ją do zabawy J mam nadzieję, że przynajmniej jedna jej strona jest wystarczająco pomarańczowa.

Kolor na marzec?
Zaglądałam na wasze blogi i zgadzam się z Wami, marzec musi być zielony!!!
Dlaczego? Bo kolor nienadchodzącej wiosny, za którą tak bardzo tęsknię,  W marcu zaczynają pękać pączki i młodziutkie zielone listki wyglądają ciekawe otaczającego je świata. Można by dodać jeszcze troszkę koloru żółtego ponieważ to pierwsze wiosenne kwiatki, z wyjątkiem przebiśniegów są żółciutkie i świąteczne kurczątka i słoneczko .........

Czekam niecierpliwie na Wasze komentarze i wiosnę, która jest już tuż, tuż  J
.....   a ja pędzę nakarmić żabkę

Pozdrawiam Alina 

sobota, 14 lutego 2015

Walentynkowo

Minął Tłusty czwartek, Piątek 13, dziś przyszła kolej na Walentynki
Tłusty czwartek to dzień nie dla mnie, bo nie lubię pączków, ale w tym dniu, jedyny raz w roku raczę się jednym dla tradycji i tak też było tym razem  J
Piątek 13 nie był dniem pechowym, minął spokojnie jak każdy inny dzień. Ponadto mam sentyment do tego dnia, bo mój najmilejszy urodził się właśnie w piątek 13 grudnia.
Walentynki - lubię ten dzień jak każdy inny. Jest wesoły, radosny i przypomina niektórym, że warto okazywać uczucia, warto mówić i okazywać swoim bliskim, że ich kochamy. Każdy powinien sam o tym pamiętać, ale może trzeba czasem niektórym przypomnieć. U nas też jest radośnie, czekoladowo, ciasteczkowo i prezentowo. Bardzo miły dzień, a do tego pięknie świeci słoneczko, aż chce się żyć J
Przy okazji chciałabym pokazać Wam dwa serduszka jakie ostatnio popełniłam, zapraszam do oglądania J
Takie serduszko zrobiłam dla koleżanki




 A to jest walentynka dla Was, zaglądających do mnie, piszących wiele miłych słów. Ciszę się, że jest Was coraz więcej, niestety nie mam zbyt dużo czasu, który mogłabym Wam poświecić, mało też zaglądam do was, ale staram się J



Ni i będą narcyzy i żonkile do świątecznych kartek. Myślałam o ich zrobieniu już jakiś czas temu, ale Danfi zainspirowała mnie swoimi żonkilami i postanowiłam spróbować




Życzę miłych walentynek
Pozdrawiam Alina

środa, 11 lutego 2015

Puedełeczko z babeczką

W ostatnim tygodniu powstało kolejne pudełeczko na podkładki, tym razem z babeczką w odcieniach brązu i będzie prezentem na okrągłe, 50-te urodziny.
Nie będę się za bardzo rozpisywać, zapraszam do oglądania J







Witam nowych gości na moim blogu, którzy postanowili zapisać się do grona obserwatorów , jest mi niezmiernie miło gościć Was w moich skromnych progach J 
Dziękuję za to, że jesteście J
Dziękuję za odwiedziny i komentarze, dzięki którym wiem co co myślicie o moich pracach, dzielicie się swoimi spostrzeżeniami. 
Pozdrawiam i życzę miłego dnia Alina 

niedziela, 1 lutego 2015

WOŚP 2015 jeszcze gra

Bizuteryjki nie zdążyły z realizacją wszystkich projektów na tegoroczną WOŚP, ale przecież orkiestra gra "do końca świata i o jeden dzień dłużej", więc dziewczyny postanowiły grać nadal i wystawiły na aukcje kilka swoich prac.
Jednym z projektów były bransoletki męskie z wykorzystaniem wzorów klanów szkockich i tak powstały cztery bransoletki: ELLIOT, HANNAY, DUNCAN i WALLACE. Do jednej z nich wykonałam pudełeczko, był to wzór szkockiego klanu Elliot, a oto i ono:





Zachęcam do udziału w licytacji tej oraz innych prac przygotowanych przez nasze biżuteryjki.

Cieszę się, że do mnie zaglądacie, pozostawiacie cudowne komentarze.
Witam wszystkich, którzy postanowili zagościć tu na krótko i na dłużej
Pozdrawiam Alina

sobota, 24 stycznia 2015

Na niebiesko

Szczęśliwie się składa, że tym razem w cyklicznej, kolorowej zabawie u Danusi bohaterem miesiąca jest kolor niebieski w różnych jego odsłonach. 
Do zabawy zgłaszam moją niebiesko-białą kartkę – parawanik. Myślę, że jest w niej po 50% każdego z kolorów.  
Konkurencja jest bardzo dużo, a do zabawy zgłoszonych zostało wiele pięknych i oryginalnych prac, zajrzyjcie bo warto, a może jeszcze dołożycie swoją piękną niebieską pracę  J






    

Nie jestem szczególną fanką niebieskości, ale jest nią moja bratowa Iza, która uwielbia ten kolor, a że własnie ma urodziny postanowiłam zrobić jej niebieską niespodziankę J 
Oprócz kartki przygotowałam jeszcze szydełkowo-koralikową biało-niebieską bransoletkę  z koralików TOHO round 8. 
W dziedzinie sznurów koralikowo-szydełkowych jeszcze raczkuję, ale nie poddaję się i próbuję. Na razie są to proste wzory, ale marzy mi się zrobić coś trudniejszego. W Internecie jest wiele pięknych wzorów, jednak jest to dla mnie jeszcze „ciemna magia”, więc musze  potrenować J  




Zapraszam do oglądania i komentowania
Pozdrawiam Alina 

czwartek, 8 stycznia 2015

Kołderka za Jeden Uśmiech

W listopadzie przystąpiłam do projektu Sal" Bajkowe zwierzaki". Bardzo spodobało mi się wspólne wyszywanie, a kołderki i poduszki, które będą ozdobione naszymi haftami będą radowały chore dzieci.
Mój kwadrat do Projektu "Kołderki za Jedne Uśmiech" gotowy. Chciałam wyszyć jeszcze jeden, ale przystąpiłam do projektu zbyt późno, a przedświąteczne przygotowania zajęły mi zbyt dużo czasu, w związku z tym zabrakło go na wyszywanie. Chętnie wezmę udział w kolejnej edycji i wówczas może mi się uda.





Witam na moim blogu Nati B, której piekne hafty podziwiam już d jakiego czasu. Zapraszam, rozgość się J

Rozpoczęłam prace nad pierwszym z zaplanowanych w tym roku pudełeczek typu Exploding box - na 80 urodziny. Pudełko wycięte, przykrywka gotowa i tort "upieczony". Elementy tortu jeszcze nie posklejane, nie jestem pewna jak go wykończę, więc sklejanie pozastawiam na koniec.


Teraz rozpoczęłam tworzenie kwiatków, które będą stanowiły dekorację. Kwiatki są bardzo malutkie, ale większe nie będą dobrze wyglądały na moim torcie, więc pobawię się troszkę J
W pierwszej wersji  kwiatki miały być białe i czerwone, ale chyba będą tylko czerwone. 
  

A więc do dzieła, tort czeka J

Pozdrawiam Alina J


niedziela, 4 stycznia 2015

Coś na Nowy Rok

Witam się z Wami noworocznie, nie podejmuję żadnych postanowień, czekam na to co ten rok przyniesie w darze.
Witam nowych gości w moich skromnych progach, cieszę się, że zajrzała do mnie Basia,  dawno Cię kochana nie widziałam, stęskniłam się już za Tobą i całą naszą gromadką, może ten rok pozwoli nam na spotkanie w większym gronie J
Witam też Janusza, miło spotkać mężczyznę w tak zacnym, ale jednak damskim gronie J
Cieszę się, że zajrzała do mnie Ania z Radziejowego Zacisza oraz z dalekiej Brazylii Priscila Ponto Cruz J

Jest kilka rzeczy, które chciałabym jednak zrobić: mam zaplanowany pewnie hafcik, w którym pragnę połączyć xxx ze wstążeczkami, jest to jednak duże wyzwanie, więc jego realizacja potrwa pewnie kilka miesięcy. Skończyłam wyszywać zimę, ale muszę jeszcze zrobić zdjęcia, więc zobaczycie ją niebawem. Mam też skończone wazoniki i prawie gotowe wstążeczkowe kwiatki. Kończę też wyszywać Myszkę do projektu "Kołderki za Jeden Uśmiech", są to kołderki dla chorych dzieci. Postanowiłam również wziąć udział w kolorowej zabawie  ogłoszonej na blogu Danutki więc muszę pomyśleć nad czymś niebieskim. W najbliższym czasie powstaną też dwa pudełka, tzw. exploding box, jedno z okazji 80 urodzin, drugie z okazji ślubu. Poza tym wielkanocne kartki i pewnie wywiercę kilka dziurek w jajeczkach, uwielbiam to robić i już nie mogę się doczekać ........    

                                                      J    ....... i to byłoby chyba na razie tyle,
                                                                                     J      ........sporo się tego nazbierało

Traktuję swoją przygodę z rękodziełem jako zabawę, dlatego też plany nie zawsze muszą być do końca zrealizowane, bo na pewno po drodze pojawią się jeszcze nowe pomysły

Dziś pokażę Wam obrazek z aniołkami oraz wazoniki,  do których wyszywam kwiatki ze wstążeczek




Niestety kiepski ze mnie fotograf, ale na pewno coś na tych zdjęciach zobaczycie 
Pozdrawiam cieplutko Alina