Córka mojej koleżanki 6 czerwca wyszła za mąż. To ważna uroczystość w życiu każdego człowieka, a mamy podchodzą to tego bardzo emocjonalnie, dlatego też mama Sandry poprosiła mnie o zrobienie czegoś wyjątkowego na tą uroczystość. Mam nadzieję, że mi się to udało
J
Sandra to dziewczyna pełna energii, kochająca zwierzęta, sztukę i podróże. Swoje zamiłowania dzieli z Piotrkiem, wybrańcem jej serca.
Pomyślałam i zaproponowałam Exploding Box.
Kolorystyka pudełeczka miała być biało-czerwono-atramentowa:
- biały - ponieważ pudełeczko miało być dołączone do ślubnego prezentu.
- atramentowy - to kolor sukni panny młodej.
- czerwony - kolor bukietu ułożonego z gerber.
Dlatego pudełeczko jest białe, a dodatki w czerwono-atramentowej kolorystyce.
Na wieczku zrobiona przeze mnie gerbera, do której wykonania wykorzystałam dziurkacze i wykrojnik - aster.
W wycinaniu elementów bardzo pomógł mi mój ploterek
J
W środku pudełeczka znajduje się altanka z Crafty Moly.
Pomysł został zaczerpnięty z internetu, ale potrafię napisać kto jest jego autorem, ponieważ w internecie są setki zdjęć podobnych pudełeczek, zainspirowałam się kiedyś przeglądając je, ale nie wzorowałam się na żadnym konkretnym. Na jaki cel mają być przeznaczone pieniądze zdecydowała mama panny młodej, a moja koleżanka.
Witam w moich skromnych progach Iwonkę
J
Zapraszam również do Diany na
Linkowe Party, gdzie można pochwalić się swoja twórczością oraz poznać wiele ciekawych blogów
Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze
J
Pozdrawiam serdecznie
Alina
J