sobota, 4 kwietnia 2020

W cieniu murów wielkiego miasta

Zgorzelec - Görlitz, 04.04.2019
Dokładnie rok temu zrobiłam te zdjęcia. Do dziś czekały na publikację. Aż trudno uwierzyć, że minęło już tyle czasu, ale dzięki temu mogę zaprosić Was na wirtualny spacer. Sama też siedząc przed ekranem chętnie przypomnę sobie jak to było, gdy można było swobodnie spacerować i przekraczać granicę.
"W cieniu murów wielkiego miasta" - pod takim tytułem Muzeum Łużyckie w Zgorzelcu przygotowało dwugodzinną wycieczkę z przewodnikiem. Bardzo lubię takie spotkania i biorę w nich udział w marę możliwości, ponieważ przybliżają mi one historię miasta w którym mieszkam.
Sam Zgorzelec jest bardzo ciekawym miastem. Właściwie jest to przedmieście niemieckiego miasta Görlitz, które zostało podzielne na dwie części po zakończeniu II wojny światowej, a Nysa Łużycka, stała się rzeką graniczną.
Wędrówkę rozpoczęliśmy od położonego 200 metrów od  mojego domu Kruczego Folwarku, zwanego również Dworem Scultetusa. Właśnie w tym domu 14 maja 1540 roku urodził się Bartłomiej Sculteteus, słynny kartograf, astronom, matematyk i w późniejszym czasie Burmistrz Görlitz. Bartłomiej był dobrym gospodarzem miasta, a do tego prowadził kronikę, która dziś jest cennym źródłem historycznej wiedzy.
W 1950 do Zgorzelca przyjechali greccy uchodźcy dla których w dawnym Dworze Scultetusa utworzono Dom Opieki Społecznej.

Nagrobek B. Scultetusa 1540-1614 umieszczony na terenie dawnego ogrodu 

Zabudowania Dworu Scultetusa




Panorama Görlitz - widok z ulicy Scultetusa

Widok na kościół farny pod wezwaniem Św. Piotra i Pawła - widok z Mostu Staromiejskiego

Jest to największy, ewangelicko-augsburski, pięcionawowy, gotycki kościół halowy w Saksonii zbudowany w latach 1423-1497. Przy zachodnim portalu kościoła, pod tzw. Domem Piłata  rozpoczynana się Droga Krzyżowa. Biegnie ona przy sklepie Jesus Bӓckerei, przez Przedmieście Św. Mikołaja do Świętego Grobu. Tak jak w Jerozolimie, Droga Krzyżowa liczy około 1000 kroków.

Nysa Łużycka, widok na Przedmieście Nyskie leżące po polskiej stronie rzeki


                 Baszta Hother i fragment murów obronnych. Przez tę basztę wyprowadzano                       skazańców i kondukty żałobne udające się w kierunku cmentarza. W tle gmach dawnego więzienia

Dom kata, który wykonując usługi dla miasta nie mógł mieszkać o obrębie jego murów.                  Dom kata w Görlitz znajdował się tuż za Mroczną Bramą 

Mroczna brama, przez którą prowadziła droga na cmentarz 

                            Kościół św. Mikołaja. Obecnie mieści się tu wystawa poświęcona                                      dorobkowi słynnego filozofa Jacoba Böhme

                            Późnogotycki portal wykonany z piaskowca zdobię figury Św. Mikołaja                      i Św. Katarzyny. W środku scena ukrzyżowania Chrystusa

Płyty nagrobne umieszczone na fasadzie kościoła Św. Mikołaja 



Najstarszy cmentarz w Görlitz

Pierwsze wzmianki o cmentarzu sięgają 1305 r. Znajduje się się tu wiele zabytkowych budowli i grobów z minionych epok, począwszy od baroku, aż do klasycyzmu, romantyzmu i stylu historystycznego (nienaśladowanie stylistyki minionych epok). Spacerując po cmentarzu znajdziemy czas na chwilę zadumy i refleksji o kruchości i przemijalności ludzkiego życia.


W głębi grób Jacoba Bohme 

Jacob Böhme (1575-1624) - niemiecki mistyk, gnostyk i filozof religii, jako pierwszy piszący w języku niemieckim. Był mistrzem szewskim, praktycznie bez żadnego wykształcenia. Czytał biblię, dzieła Paracelsusa (lekarza i przyrodnika) oraz mistykę kabalistyczną (wg Wikipedii - mistyczno-filozoficzna nauka pochodzenia izraelickiego). Źródłem twórczości były jego wizje rzeczywistości duchowej. Wierzył, że dzięki nim jest w stanie lepiej zrozumieć związek między Bogiem i człowiekiem. Zakładał, że Bóg nie może istnieć bez posiadania w swej istocie przeciwieństwa dobra, którym jest zło. Prześladowany był przez władze duchowne i świeckie, otrzymał nawet zakaz dalszego pisania, do którego się nie zastosował.


Budynek administracji cmentarza

Krematorium


Piękną, wyścieloną żonkilami drogą udaliśmy się w kierunku repliki Grobu Chrystusowego. Niestety nie było czasu na zajrzenie do środka. Byłam tak kiedyś, ale niestety nie mam zdjęć. Obiecuję zajrzeć przy okazji i zrobić sesje fotograficzną.


Widoczna w oddali replika Grobu Chrystusowego jest świadectwem późnośredniowiecznej pobożności mieszkańców Görlitz i powstała dla tych, których nie stać było na podróż do Ziemi Świętej. Cały kompleks składa się z podwójnej kaplicy Świętego Krzyża, Domu Namaszczenia oraz Kaplicy Grobu Świętego i jest kopią najważniejszych części Bazyliki Grobu Świętego w Jerozolimie. Koncepcję Świętego Grobu miasto zawdzięcza burmistrzowi Georgowi Emmerichowi, który w 1465 r., po powrocie  z pielgrzymki do Ziemi Świętej, ufundował Kaplicę Św. Krzyża, będącą początkiem kompleksu. Rozbudowa nastąpiła  w latach 1481-1504 


Przy Piekarni Jezusa znajduje się stacja Drogi Krzyżowej. Kiedy w Wielki Piątek, podczas tradycyjnej Drogi Krzyżowej procesja zatrzymuje się przy piekarni, piekarz częstuje wszystkich specjalnie pieczonym na tę okoliczność "Chlebem łzowym"


Wieża Mikołaja 

Jedna z czterech wież obronnych wchodzących w skład dawnych fortyfikacji miejskich w Görlitz.



Plac Pocztowy

Plac pocztowy już po polskiej stronie. Zniszczone wojną budynki zostały rozebrany ze względu na bezpieczeństwo. Plac odbudowany w roku 2009 na podstawie zdjęć. Na placu pocztowym znajduje się replika słupa dystansowego poczty saskiej z roku 1725. Fragmenty oryginału znajdują się w Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu. Słup informował podróżnych o odległościach do różnych miejscowości. Odległości zapisane były w milach saskich. Zgorzelecki słup znajdował się na trasie pocztowej Warszawa-Drezno.


I jeszcze odrobina ubiegłorocznej wiosny






Mam nadzieję, że niebawem będę mogła udać się na kolejny spacer, bo Görlitz jest bardzo ciekawym, pięknym i pełnym niespodzianek oraz legend miastem. Warto je odwiedzić! Serdecznie zapraszam!

Pozdrawiam, życzę miłego, słonecznego tygodnia i dużo zdrowia. Oby jak najszybciej udało się nam wrócić do normalności
                                                                          Alina 🙂

czwartek, 2 kwietnia 2020

Ślub Pauliny i Szymona

Przychodzę do Was dziś z zaległą pracą.
Kartka na ślub Pauliny i Szymona wykonana z mieszanki Mintay`owych papierów: Wanderlust 09, Christmas Stories 05, Marry ma 01 - suknia i garnitur. Kwiaty z foamiranu. Dodatki wycięte wykrojnikami, troszkę gazy i sznurka. Całość opakowana w pudełeczko z okienkiem.







Podrwiwam wszystkich odwiedzających mnie w wirtualnym świecie.
Życzę dużo zdrowia, wytrwałości i optymizmu
                                                                       Alina 😘

sobota, 21 marca 2020

Wielkanocna kartka z kurczętami

Tradycyjnie, jak na każde święta zabrałam się a przygotowanie kartek. Niestety, w tym roku chyba moje kartki polecą pocztą wirtualną. Po pierwsze, te które mają adres zagraniczny nie polecą, bo granice zamknięte. Te, które zostają w kraju, też nie polecą, bo szanuję pracę listonoszy oraz zdaję sobie sprawę z istniejącego zagrożenia, więc po co dokładać korespondencję, która nie musi być wysłana.
Moja wielkanocna kartka w tym roku, to prosty składak ozdobiony tekturkami i stemplami Papelii. W kurczakach zakochałam się od pierwszego wejrzenia (kurczak z baziami kurczak w skorupce), postanowiłam więc wykorzystać je do treningu w kolorowaniu. Do stempli dodałam tekturkę bazie i decor, papierowe kwiaty i białe piórka. Napis na kartce, to również papeliowy stempel. Baza kartki oklejona scrapowym papierem z małego bloczku kolekcji "List w butelce".
Na blogu Papelii znajdziecie wiele innych, nie tylko świątecznych inspiracji. Zapraszam do odwiedzin.









Życzę Wam dużo zdrowia, cierpliwości i wytrwałości.
Chciałabym, żeby to był sen, albo seans filmowy w kinie. Niestety, to dzieje się naprawdę, a my nielwie możemy zrobić, oprócz pozostania w domu  😢

                                                                      Pozdrawiam Alina