poniedziałek, 6 marca 2017

Mój rok z misiem Fizzy Moon

Ania z bloga Kreatywna Jacewiczówka ogłosiła całoroczną zabawę hafciarska, której bohaterem jest wdzięczny misiu Fizzy Moon.
Ponieważ miśki bardzo mi się podobają postanowiłam spróbować. Może dam radę wyszyć jednego na dwa miesiące :)
Wzorów w internecie jest bardzo dużo. Nie wiem na ile to legalne wzory, ale postanowiłam, że skorzystam z nich chętnie :)

Mój pierwszy hafcik z tym słodziakiem wykonany na lnie obrazkowym 30 ct/kość słoniowa, muliną DMC






Banerek do zabawy przygotowany przez Anię:



A TU możecie znaleźć inne pięknie wyhaftowane misie :)

Wiosenne słoneczko coraz wyżej, przebiśniegi piękne zdobią ogrody. Codziennie wyglądam krokusów. Na razie nie kwitną, ale krokusowe i tulipanowe listki coraz większe. Zapowiedź zbliżającej się wiosny cieszy niezmiernie :)

Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu ciepłych, słonecznych dni

                                                                                                    Alina  

16 komentarzy:

  1. Prześliczny ten misiaczek.
    Pozdrawiam, Alinko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Misiek bardzo słodki!
    Też miałam go w planach, ale jeszcze musi poczekać, bo inny zajął jego miejsce ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochany słodziak , śliczny! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uroczy ten miś. I wydaje się całkiem mało kłopotliwy, bo mało kolorków ma.

    U mnie już drugi na ukończeniu pokażę niebawem.

    A ciekawi mnie jakby wyglądało jakbyś oprawiła go w pionie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Tak nie ma zbyt dużo kolorów i wzór jest prosty.
      W pionie chyba nie bardzo,bo z boku są poręcze, a on wchodzi sobie po schodkach :)

      Usuń
  5. Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze :)
    Przymierzam się już do drugiego misia, ale jak zwykle - chroniczny brak czasu :)
    Życzę miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Misiaczek bardzo urokliwy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się ten Twój misiek, w tej ramce jakoś tak uroczo wygląda:-) Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie i dziękuję za pozostawienie po sobie śladu w postaci komentarza, ponieważ dzięki nim wiem, że to co tworzę jest ważne nie tylko dla mnie :)
Pozdrawiam Alina